Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 stycznia 2015

Robimy sobie sesję...




Mieliśmy dylemat... Wybierać się na profesjonalną sesję czy nie? Mój mąż nie do końca był przekonany... Nie podobała nam się stylistyka tych zdjęć. Teoretycznie pewnie mielibyśmy wpływ na wygląd tych zdjęć, ale nie potrafiliśmy podjąć decyzji. Marzą nam się zdjęcia ze starą łemkowską kołyską, w drewnianej chacie... Ale to chyba poza naszym zasięgiem w tej chwili (może znacie kogoś, kto jest w stanie coś takiego zrealizować?).
Dlatego ostatecznie do fotografa jeszcze się nie zgłosiliśmy, za to zrobiliśmy sami kilka zdjęć. Nie jest to może takiej jakości jak fotki z profesjonalnej sesji, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu.














czwartek, 27 listopada 2014

Domowa sesja ciążowa...

Wystarczy, żeby zgrało się kilka czynników i sami możemy stworzyć naprawdę piękne zdjęcia, które będą pamiątką na całe życie.. Najważniejszy jest pomysł! U nas to nie zagrało. Ja swoje, mąż swoje i wojna. On robi zdjęcia, kiedy ja nie pozuję, ja pozuję on nie umie złapać ostrości... W zasadzie można wypełniać papiery rozwodowe... Jeśli jednak zaplanować to wcześniej i konsekwentnie realizować, może obejdzie się bez płaczu i rzucania mandarynkami.... Warto więc sobie zrobić plan, przygotować wcześniej gadżety i nastroić się baardzo pozytywnie :)

Ale do rzeczy. Jak już wymyśliłam co i jak, okazało się, że potrzebna jest jeszcze jedna ważna rzecz! Oko fotografa! Mój mąż jakby oślepł na obydwa :/ Najlepsze zdjęcia w moim odczuciu zrobił nam... samowyzwalacz Mimo dobrych chęci, fotograf z tej mojej drugiej połowy żaden.. A jak! Napstrykaliśmy ponad 100 zdjęć, do publikacji nadaje się jakieś 4 (?!) i to po sporej ingerencji photoshopa.

Ale, mimo tego mojego narzekania, cieszę się z tej prawie dwugodzinnej zabawy w sesję. Pamiątka też jakaś jest :) A efekt poniżej...










Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...